czwartek, 5 stycznia 2012

Day 03. - Arms & Shoulders

Piszę z dziennym opóźnieniem, bo wczoraj szybko po treningu wybiegałem z mieszkania i wróciłem w takim stanie że nie mogłem nic napisać, a po za tym był środek nocy.
Wczorajszy trening nie był tak ciężki.
Dzięki temu że spotkałem się z Wojtkiem wcześniej i polecił mi na moje obolałe ramiona zmniejszyć ciężar i nie szarżować. Sugerował zejść do 7,5 kg albo nawet do 5. No i dobrze mi to zrobiło - choć mimo tego średnio zrobiłem ok. 14 powtórzeń przy ciężarach 5kg.
Z Ab Riperem było już lepiej niż w poniedziałek - ale i tak męczą bardzo już pierwsze ćwiczenia. I dobrze.

Dzisiaj zgodnie z moim planem przesunę sobie trening i wykonam piątkowy Legs & Back, o ile ramiona nie będą mnie tak mocno boleć.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz