Witam wszystkich zainteresowanych programem P90X. Będziecie mieli tutaj okazję śledzić postępy w mojej transformacji według tego właśnie programu.
Miałem nie tworzyć własnego bloga. A jednak zdecydowałem się na prowadzenie własnego miejsca gdzie miejmy nadzieję będę opisywał swoje postępy. Niech to będzie dla mnie następny motywator, żeby trwać w tym programie i nie poddawać się.
Skąd sam pomysł? Jakiś czas temu, kiedy miałem trochę czasu znęcałem się nad sobą z użyciem A6W. Udało mi się to ukończyć, a efekty również były zadowalające. Później nie miałem czasu aż do sierpnia ubiegłego już roku. Wtedy zacząłem znów się nad sobą pastwić. Zaczęło się od rekreacyjnego biegania, później od września mniej lub bardziej regularnie ćwiczyłem z programem Ab Riper X. Mam więc dobre przygotowanie do pełnego P90X! I zamierzam dotrwać co najmniej do 90 dnia.
Jest nas 3 - ja i jeszcze dwóch kumpli - inicjator pomysłu aby zacząć od nowego roku (już kiedyś próbował i pewnie teraz będzie kontynuował swojego bloga: www.p90x.alltomake.com) oraz supportujący brat naszego kumpla.
Ostatnie tygodnie były bardzo rozpustne z racji świąt i pozwolenia sobie na korzystanie w te ostatnie dni sielanki żywieniowej i kondycyjnej. Ale od jutra ostro zaczynamy.
Sprzęt skompletowany: drążek do drzwi 10 chwytowy oraz ciężarki 2x15kg.
Jak to będzie wyglądało zobaczymy już jutro.
Do usłyszenia!


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz