Narobiło się nieco zaległości na blogu - postaram się je nadrobić, może nie od razu ale jutro powinno wyjść na bieżąco.
I przyszedł czas na ostatni trening siłowy z drugiej fazy. Wracamy do formy sprzed kontuzji. W powtórzeniach przebijamy trening sprzed 3 tygodni. W każdym niemal ćwiczeniu podnosimy liczbę powtórzeń. Tylko z ostatnimi podciągnięciami jest gorzej.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz