Narobiło mi się trochę zaległości. Postaram się je dzisiaj nadrobić.
W czwartek po 5km przebieżce, podczas której walczyłem z brakiem sił, nie miałem najmniejszej ochoty katować się jeszcze Yogą. Ale dałem radę i yoga wykonana w całości przez 1,5 godziny. Ciągle małymi kroczkami do przodu, poprawiamy swoją koordynację ruchową i równowagę.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz