poniedziałek, 12 marca 2012

Day 64. - Chest, Shoulders & Triceps

Dzisiejszy trening zacząłem z nastawieniem że muszę zafundować sobie tygodniową przerwę, ze względu na wyjazd służbowy do Berlina. Postanowiłem wykonać trening dzisiaj, a za tydzień zacząć od poniedziałku pełny tydzień.

Jednak podczas treningu trochę myślałem i postanowiłem się nieco zbuntować i zrezygnować z wyjazdu, bo wkopano mnie w niego na kilkanaście godzin przed odjazdem, gdzie nic nie było zorganizowane, a decyzja ta mogła zostać podjęta kilka dni wcześniej.

Trening pocisnąłem do końca, starając się dać do pieca jak najwięcej z większymi ciężarami jak poprzednio. Nie udało mi się wyrównać poprzednich ilości powtórzeń, ale byłem blisko. W ostatnich ćwiczeniach musiałem jednak odpuścić i zejść z ciężarem do 7,5kg.

Zrezygnowałem dzisiaj z Ab Ripera, nerwy zjadły mi trochę energii i nie byłem w nastroju do katowania brzucha jeszcze.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz