czwartek, 8 marca 2012

Day 60. - Yoga

Yoga jak to yoga. Dzisiaj zrobione całe 1,5 godziny. Bez oszukaństwa. Ciągle mam problemy z ostatnimi ćwiczeniami, z utrzymaniem przez cały czas napięcia nogi podczas Right Angle pose, extended right angle pose. Jest to zdecydowanie za długo jak na możliwości mięśni moich ud. Ciągle też walczę podczas półksiężyca i obróconego półksiężyca o równowagę i utrzymywanie przez cały czas wyprostowanej nogi.

1 komentarz:

  1. Spróbuj sobie dla odmiany Jogi z P90X2. Jest krótsza o ponad 20 min i ćwiczenia w niej są bardziej dynamiczne.

    OdpowiedzUsuń