Dzisiaj miał być basen, ale z racji weekendowego lenistwa, wstałem późno i plan na dzień mocno by mi się zaburzył i nie wyrobiłbym się ze wszystkim, więc zostało tylko rozciąganie. Tutaj też czuć pościągane nieco bardziej mięśnie, ale wracamy do formy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz