Dzisiaj z braku ochoty na ćwiczenie bicepsów i pleców, postanowiłem zamienić ćwiczenia z Yogą. Natomiast z racji środy w Yodze pominąłem 4 ćwiczenia na brzuch i po treningu zaserwowałem sobie Ab Ripera.
Dzięki temu miałem ponad 1,5 h ćwiczeń.
Trochę o postępach. Znów musiałem tolerować słabości prawej nogi. Dużo większe obciążenia, szybciej męczące się prawe udo, dawało w kość i wielokrotnie muszę jeszcze prostować prawą nogę, żeby rozluźniać mięśnie. Za to dzisiaj wykonałem pompki po każdym psie z głową w górę, w przejściu do psa z głową w dół.
W Ab Riperze utrzymujemy obciążenie podczas Mason Twistów, a Leg grab wykonałem już z tylko jednym chwytem pod kolanem.
Bring It, I will deal with it!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz